sobota, 7 kwietnia 2012

Pielęgnacja cery z GARNIER- recenzja

Cześć! :) Znalazłam chwilkę w tym świątecznym zamieszaniu i dodaję notkę na bloga. Przedstawiam
Wam dzisiaj 3 produkty firmy GARNIER.

Dwa z nich to peelingi (bardzo podobne).


1. Garnier 3 w jednym (peeling, maseczka, żel)
 Ogólna ocena tego produktu to 4+. Nie jest to spełnienie moich marzeń. Oczekiwałam lepszych efektów po tym, co przeczytałam. Nieco zatyka pory, przez co skóra mniej oddycha, a to = niemiłym niespodziankom. Na mojej cerze sprawdził się średnio, dlatego go odstawiłam.


Bardzo fajnie, że jest to produkt typu 3 w 1. Najlepiej stosowało mi się go jako maseczkę do twarzy. Natomiast jeśli ktoś nie lubi bawić się w takie rzeczy, może użyć go jako żel do mycia twarzy, czy też peeling.




Dobrze, że produkt ten nie zawiera alkoholu. Jak widać, zawartość tubki to 150ml. Wystarczyłby na długo, bo jest bardzo wydajny. 


Sama zawartość wygląda tak:


Kremowa konsystencja z średniej wielkości grudkami odczuwalnymi podczas używania produktu.


2. GARNIER peeling eliminujący zaskórniki
 Temu produktowi mówię zdecydowane: NIE! Zatyka pory, nie wysusza mojej cery(chociaż powinien). Działa totalnie przeciwnie niż tak, jak oferuje nam producent.


Poza tym jest jedynie peelingiem, a nie tak jak w poprzednim przypadku, produktem typu 3 w 1.





Na dodatek zawiera ALCOHOL!!! Mimo wszystko, alkohol nie jest wcale korzystny dla usunięcia zaskórników, czy trądziku.


Jego pojemność to również 150ml. Ja z niego na pewno już nie skorzystam.

Sam produkt wygląda tak:


Żelowa konsystencja z większymi grudkami bardzo wyczuwalnymi podczas stosowania produktu.


Ostatni produkt, który chcę Wam pokazać to żel do mycia twarzy. Nigdy nie korzystałam z żelów do mycia twarzy, ponieważ myślałam, że sprawią moją cerę jeszcze bardziej świecącą, ale jestem bardzo zadowolona. Jak widać jest to produkt przeznaczony dla cery mieszanej i normalnej, czyli nie dla mojej, a zupełnie się na niej sprawdza. Cudownie pachnie winogronem. Jest łagodny i dodaje orzeźwienia. Nie zawiera alkoholu. Posiada natomiast sporo mięty. Wygodna aplikacja(pompeczka), żelowa konsystencja.









Na dzisiaj to tyle. Chciałabym jeszcze życzyć Wam wesołych świąt, spędzonych w rodzinnym gronie, ciepłej atmosfery, smacznego jajka i mokrego dyngusa (chociaż i tak ma padać, więc nie trzeba się będzie wysilać za bardzo :P).

Dzięki, pa ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz